MY SIĘ W DOMU NIE NUDZIMY!

DRODZY RODZICE…

W związku z zaistniałą sytuacją, kiedy zostaliśmy w domu mamy dla Państwa i dzieciaczków kilka propozycji jak urozmaicić sobie ten czas. Na naszej stronie internetowej, Facebooku oraz aplikacji INSO w załącznikach codziennie będziemy przesyłać linki z materiałami do zajęć z dziećmi w różnym wieku, które mogą wykonać w domu. 😊😊

RAZEM POKONAMY NUDĘ!!

 

PONIEDZIAŁEK

 

Zachęcamy do aktywnego włączenia się w zabawę. Prosimy o przesyłanie do nas prac Państwa dzieci na adres e-mail: przedszkole@skrzatek.eu z dopiskiem, że wyrażają Państwo zgodę na publikację zdjęć bądź filmików na profilu Chatka Małego Skrzatka na Facebooku.

DLA WYTRWAŁYCH PRZEWIDZIANE SĄ NAGRODY!!!
ŻYCZYMY MIŁEJ ZABAWY!!! POWODZENIA 😉

NA POCZĄTEK EKSPERYMENT

WYBUCHAJĄCY WULKAN 🌋
CO NAM BĘDZIE POTRZEBNE:
– duży talerz
– kubeczek lub szklanka
– folia aluminiowa
– taśma klejąca
– nożyczki

ABY ZROBIĆ WYBUCH POTRZEBNE JEST:
– woda
– soda
– ocet
– łyżka
– filiżanka lub kubeczek
– taca

Jak zrobić wulkan:
1. Na środku talerza ustaw szklankę i przymocuj ją do niego taśmą klejącą.
2. Oderwij z rolki tyle folii aluminiowej by wystarczała, aby całkowicie pokryć talerz wraz ze szklanką.
3. Owiń tą folią talerz ze szklanką.
4. Wytnij na środku dziurę w folii i przymocuj brzegi folii do brzegów szklanki.

Jak zrobić „wybuch”:
1. Ustaw „wulkan” na tacy, aby „lawa” nie rozlała się po całej kuchni.
2. Wlej do wulkanu 2 łyżki wody, wsyp łyżkę sody oczyszczanej i mieszaj aż się rozpuści.
3. Nalej 2 łyżki octu do osobnego kubeczka.
4. Wlej jednym ruchem ocet z kubeczka do wulkanu. Zobacz jaki piękny wybuch lawy!
Jak to się dzieje?
Powstała piana to bąble napełnione dwutlenkiem węgla, który powstał z reakcji octu (kwasu) z sodą oczyszczaną (zasada).

UDAŁO SIĘ???
CZEKAMY NA WASZE ZDJĘCIA I FILMIKI

Kolejna propozycja 😍
Zamieszczone poniżej filmiki instruktażowe pozwolą wejść w niezwykły świat składania papieru, jakim jest japońska sztuka origami. Te modele są idealne dla dzieci, ale przy ich składaniu będzie się dobrze bawić cała rodzina 🙂

https://www.facebook.com/1815411195441636/videos/411818466209822/UzpfSTEwMDAwODQyMzAxMTE4MDoyNTQ3NjA0OTUxOTM3NzA2/

https://www.facebook.com/genialne/videos/183866036161717/UzpfSTEwMDAwMjg2NDMyOTU0NjoyOTQyNjI5NDc5MTAxOTE2/

Na koniec propozycja relaksu dla Mamy 🙂
PEELING KAWOWY!
To rewelacyjny domowy kosmetyk, który ma pozytywny wpływ na ujędrnienie ciała oraz walkę z cellulitem. Jego przygotowanie jest szalenie proste, a efekty przy regularnym stosowaniu nierzadko przewyższają te, które można osiągnąć gotowymi produktami z drogerii.

Zalety stosowania peelingu z kawy

– skutecznie złuszcza naskórek, wygładzając skórę i ujędrniając ją,
– kofeina zawarta w kawie pomaga zwalczać cellulit,
– stymuluje krążenie krwi,
– poprawia koloryt skóry,
– cudownie pachnie, pobudza i poprawia samopoczucie.

PRZEPISY NA PEELING KAWOWY

Bazą jest kawa mielona, uprzednio zaparzona. Do miseczki należy wsypać około pół szklanki kawy, zalać ją wrzątkiem tuż powyżej poziomu kawy, odczekać około 10 minut, a następnie odlać ewentualny nadmiar wody i gotowe! Do tak przygotowanej papki kawowej, można dodawać różne dodatki, np. bezzapachowy żel pod prysznic, ulubione olejki eteryczne, cynamon, imbir, sól morską, oliwkę dla dzieci lub oliwę z oliwek.

1. Kawa + brązowy cukier

Wersja mocno ścierająca, doskonale radząca sobie ze zrogowaciałym naskórkiem. Idealna do intensywnej walki z cellulitem, a także z problematycznymi okolicami łokci czy stóp.

Do papki kawowej dodajemy około dwóch łyżek stołowych brązowego cukru. Ale uwaga, tak przygotowany peeling będzie miał dość silne działanie ścierające, więc nie jest on zalecany do skóry wrażliwej i naczynkowej. Za to doskonale sprawdzi się przy tej nadmiernie zrogowaciałej, której przyda się intensywne złuszczanie.

Aby nieco złagodzić jego moc, zamiast brązowego cukru, można wykorzystać biały cukier, którego mniejsze kryształki będą miały łagodniejsze działanie. Natomiast gdy dodasz łyżkę cynamonu, peeling będzie miał jeszcze lepsze właściwości antycellulitowe.

2. Kawa + płatki owsiane

Delikatniejsza wersja, polecana do skóry normalnej i/lub wrażliwej – peelinguje oraz odżywia skórę. Kawowa papka, wzbogacona kilkoma łyżkami płatków owsianych, będzie miała łagodniejsze działanie złuszczające, połączone z właściwościami odżywiającymi i odświeżającymi skórę.

3. Kawa + oliwa z oliwek

Najłagodniejsza wersja peelingu kawowego, polecana nawet do skóry suchej, której przyda się delikatne złuszczenie oraz natłuszczenie, przywracające jej zdrowy wygląd i gładkość.

2-3 łyżki oliwy z oliwek lub oliwki dziecięcej w połączeniu z peelingiem kawowym to rewelacyjny zabieg złuszczająco-natłuszczający, po którym skóra jest gładka, jędrna i odpowiednio nawilżona. Taki peeling możesz stosować również na twarz.

Jak stosować peeling?

Peeling stosujemy pod prysznicem, masując nim ciało okrężnymi ruchami przez kilka minut, najlepiej 1-2 razy w tygodniu. Aby wzmocnić antycellulitowe działanie kawy, papkę można przetrzymać nieco dłużej w miejscach dotkniętych cellulitem, owijając je folią spożywczą na około 20 minut. Następnie spłukać i umyć ciało.

 

 

WTOREK

 

MY SIĘ W DOMU NIE NUDZIMY – dzień drugi 😉

Ciecz nienewtonowska (nieniutonowska) jest zagęszczana ścinaniem, co można zademonstrować działając na nią siłą np. uderzeniem, bądź ściskaniem. Podczas działania siły rośnie lepkość pozorna tej cieczy, a więc obserwujemy zmianę w jej zachowaniu się – nabywa cech ciała stałego.

co potrzebujemy:
– mąka ziemniaczana lub kukurydziana
– woda
– miska
– ewnetualnie barwnik
Do wykonania tego „inteligentnego” płynu trzeba stworzyć w misce odpowiednia konsystencję wody i mąki ziemniaczanej (skrobi). Cechą charakterystyczną tego płynu jest to, że twardnieje pod wpływem nacisku. Wydaje się, że im większą siłę na niego wywieramy tym większy opór stawia ciecz. Jest ona zarówno płynem jak i ciałem stałym.

Eksperymentowanie z cieczą nieniutonowską to odkrywanie jej właściwości. Dlatego zachęcam do:

– robienia bąbelków przez słomkę,
– dmuchanie na powierzchnię w celu wytworzenia fal,
– uderzanie w taflę płynu pięścią
– odbić piłeczkę od powierzchni płynu,

Okazuje się, że silne i szybkie wkładanie palca do cieczy powoduje jej opór – czujemy jakby oponowała. Jeśli zrobimy to samo tylko wolniej – nie czuć takiego oporu.

Ciecz można zabarwić (użyłem barwnik spożywczy).
Chwytając szybko ciecz i obracając ją rękoma można utworzyć z niej kulę, jednak zaraz po zaprzestaniu czynności obracania ciecz rozlewa się i przelewa przez palce.

Dajcie znać czy Wam się udało, zachęcamy do przesyłania zdjęć efektów wykonania eksperymentu na naszego maila: przedszkole@skrzatek.eu